Zapewne nieraz spotkałeś się na stronach Internetowych z reklamami książek wydawnictwa Helion, Onpress, Sensus czy Septem. To wszystko marki należące do firmy Helion.
Autorzy tych stron promują wspomniane publikację nie tylko dlatego, że helion faktycznie wydaje świetne książki… powód jest zgoła inny – ktoś im za to płaci.
Jeśli „ktoś” może na tym zarobić, to dlaczego nie Ty?
Jak zapewne wiesz, wydawnictwo Helion zajmuje się wydawaniem książek z dziedziny IT, dotyczących głównie programowania, bezpieczeństwa sieciowego, pakietów biurowych i innych tego typu rzeczy.
Książki tego wydawnictwa można napotkać w niemal każdej dużej księgarni – jednak bardzo duży odsetek wszystkich publikacji, sprzedawany jest za pomocą internetu. Tym właśnie drugim przypadkiem się zajmiemy.
Jak rozpocząć współpracę z Helionem?
Aby zacząć myśleć o współpracy z wydawnictwem, absolutnie niezbędne będzie posiadanie własnej strony internetowej lub bloga. Tematyka Twojego serwisu może być dowolna, jednak nie powinna ona godzić w dobre imię firmy którą promujesz – z tego powodu wszelkiego rodzaju warezy i piramidki finansowe z miejsca odpadają.
Sugeruję, abyś zaczął zastanawiać się nad programem partnerskim Helionu, gdy Twoja strona osiągnie już minimum 500 unikalnych odwiedzin dziennie. Poniżej tej wartości istnieją niewielkie szanse, że ktoś z odwiedzających Cię osób zechce kupić książkę z Twojego polecenia. Pamiętaj jednak, że jest to jedynie moja sugestia, a nie wymóg stawiany przez wydawnictwo!
Jeśli spełniasz wszystkie wspomniane przeze mnie wymagania, powinieneś udać się na stronę programu partnerskiego i wypełnić formularz zgłoszeniowy
Po kilku dniach dostaniesz informację, czy Helion zaakceptował, czy odrzucił Twój wniosek.
Ile na tym można zarobić?
Zarobki w programie partnerskim helionu nie należą do najwyższych, bo wynoszą zaledwie 5% od wartości zakupów poleconego użytkownika – ale za to książki nie należą do najtańszych ;)
Łatwo policzyć, że z zakupów za 100zł, dokonanych przez czytelnik naszego serwisu, my otrzymamy 5zł. Uzbieraną prowizję będziemy mogli wypłacić, gdy jej wartość zsumuje się do 50zł.
Narzędzia do promocji – API
Książki z oferty wydawnictwa można promować w standardowy sposób, publikując ich okłądkę i linkując do strony z ich opisem, doklejając uprzednio do adresu nasz numer osoby polecającej. Jest to jednak sposób dość niewygodny. Z tego powodu Helion stworzył bardzo proste API, które ułatwi nam ten proces, a jego wdrożenie będzie ograniczało się do wklejenia do kodu strony kilku linijek kodu JavaScript.
Lista rzeczy które możemy wyciągnąć za pomocą API:
- Opis wybranej książki na podstawie ID – automatycznie doklejany jest do niej przycisk „dodaj do koszyka” (da się to wyłączyć)
- Okładka książki – w 8 rozmiarach
- Spis treści książki
- Lista bestsellerów
- Lista nowości wydawniczych
- Dane na temat losowej książki
- Lista książek kupowanych często z wybraną książką („oto inne książki, jakie kupowali czytelnicy XYZ”)
- Losowa książka z wybranej serii wydawniczej
Losowa książka z wybranej tematyki (słowo kluczowe – np. Hacking)
HelionNews – czyli nowości z Heliona w formacie PDF do ściągnięcia
Dodatkowe pliki z danymi dla partnerów
Wydawnictwo Helion publikuje dla swoich partnerów kilka niezwykle użytecznych plików XML z dodatkowymi danymi.
Oto jakie perełki można znaleźć wśród tych – aktualizowanych na bieżąco – plików:
- Lista wszystkich książek będących aktualnie w sprzedaży
- Lista publikacji czekających w kolejce do druku
- Baza książek dostępnych w opcji „druk na żądanie”
- Szczegółowe informację na temat danej książki (wszystko co jesteśmy w stanie o niej wyciągnąć)
- Lista serii wydawniczych
- Lista kategorii w których wydawane są książki
- Pełna baza danych autorów
Poza plikami XML zdatnymi do parsowania przez dowolny skrypt (np. napisany w PHP), Helion udostępnia dodatkowo kanały RSS, z których nasz serwis może czerpać bezpośrednie informację na temat nowości wydawniczych oferowanych przez wydawnictwo.
Brandowanie plików PDF
Jak wiadomo, Helion do każdej ze swoich książek udostępnia tzw. „przykłądowy rozdział”, czyli jeden, losowy rozdział książki, który czytelnik może pobrać i na jego podstawie ocenić, czy chce kupić dany produkt, czy też nie.
Rejestrując się w programie partnerskim, otrzymujesz dostęp do konta FTP, na którym helion publikuje wszystkie pliki PDF, jakie są dostępne do ściągnięcia z ich strony.
Na tym samym serwerze znajdziesz też program służący do brandowania tych plików, czyli do doklejania w ich wnętrzu Twojego linka partnerskiego. Jeśli czytelnik przeglądający dany plik PDF (który brandowałeś) kliknie na link zawarty wewnątrz ebooka, a następnie dokona zakupu pełnej wersji czytanej książki (lub jakiejkolwiek innej książki tego wydawnictwa), dostaniemy swoje 5% prowizji :)
Plików na serwerze do pobrania jest kilkaset, więc na ich brandowanie potrzebujemy trochę czasu – zwykle jednak się opłaca.
Mam nadzieję, że zachęciłem Cię do spróbowania swoich sił w programie partnerskim Helionu.
Masz może jakieś doświadczenia z innymi programami polegającymi na handlu książkami? Chętnie wysłucham wszelkich opinii.


Witam,
całkiem ciekawy post.
Niemniej uważam, że na programie Helionu ciężko jest zarobić. O wiele lepszy jest program partnerski Złotych Myśli. Przede wszystkim prowizcje w tym programie to nie 5%, tylko 15% – 40%. Dodatkowo każdy klient, który kupi z naszego polecenia staje się naszym „wiecznym klientem”, tzn. zawsze gdy kupi jakąś następną książkę, my dostajemy prowizje.
Posiadają podobne wsparcie z postaci plików .pdf, o których pisałeś, ale oprócz tego udostępniają mase książek za darmo (wszystkie na stronie http://www.zlotemysli.pl/promowane,yamb/category/2156/).
Najlepsze jest to, że jak ktoś ściągnie coś za darmo (a o to nie trudno), również staje się naszym „wiecznym klientem” i co jakiś czas dostaje reklamy na maila, z których również My dostajemy prowizję.
Więcej informacji o programie na stronie wydawnictwa:
http://pp.zlotemysli.pl/promowane,ya/
@Rafał – dziękuję za wspomnienie o programie Złotych Myśli. Sam starałem się przez jakiś czas na nim zarabiać, ale z racji nieposiadania stron tematycznych dostosowanych pod ich asortyment, kiepsko to jednak wychodziło. Niemniej jednak, z pewnością wkrótce opiszę także i ten program partnerski na moim blogu.
Witam.
To fakt że troche ciężko idzie zarobić normalne pieniądze na helionie.
Szczególnie jeśli witryna jest nietematyczna, chyba lepiej już powalczyć z google adsense ;)
Pozdrawiam
Darek