Wirtualne okładki – zwiększenie sprzedaży

Wirtualne okładkiW dzisiejszych czasach za pomocą Internetu najczęściej sprzedaje się usługi i towary typowo wirtualne. Konta hostingowe, domeny internetowe, dostęp do płatnych treści itp.

Należy jednak pamiętać o tym, że pomimo ewolucji Internetu i stopniowego przyzwyczajania ludzi do wirtualności nabywanych dóbr, ludzie większym zaufaniem obdarzają produkty, które mogą zobaczyć.

Z tego powodu wszelkiego rodzaju towary internetowe zyskują swój wirtualny wygląd. Najczęściej w postaci ładnego, zgrabnego pudełka ze świetną oprawą graficzną. Paradoks polega na tym, że Twój ostatni kontakt z tym pudełkiem kończy się w momencie wrzucenia produktu do koszyka. Bo niby jak sprzedawca ma zapakować Twoje konto hostingowe? :)

Wirtualne opakowanie to właśnie to, co łączy Twój nienamacalny produkt lub usługę ze światem rzeczywistym. Klient odwiedzający Twoją stronę internetową, chętniej kupi produkt, który jest w stanie zobaczyć.

Czego potrzebuję do wykonania wirtualnej okładki?

Do przygotowania prostej grafiki zdatnej do prezentacji jako wirtualna okładka nie potrzebujesz wiele. Na początek wystarczy Ci dowolny bardziej rozbudowany edytor graficzny typu Photoshop lub jego darmowy odpowiednik – Gimp. Oczywiście do tworzenia tego rodzaju projektów świetnie nadają się także programy do tworzenia grafiki wektorowej (np. Corel Draw).

Tworząc okładkę np. w Gimpie, potrzebował będziesz:
-projektu okładki
-szablonu pudełka do zastosowania lub programu tworzącego projekty okładek

Jak powinna wyglądać okładka?

Oto zbiór kilku rad zaobserwowanych przeze mnie i znalezionych w sieci, które mogą ułatwić Ci tworzenie projektu okładki dla Twojego wirtualnego produktu.

  • Sprzedając e-booka (lub rozdając go za darmo) dobierz odpowiednio jego okładkę do ilości informacji jaką zawiera publikacja. Sprzedając 30-sto stronicowy dokument, nie prezentuj go jak kilkuset stronicową książkę tylko dlatego, że „akurat taką grafikę miałem pod ręką”. Małe raporty powinny być przedstawiane jako np. zbindowany arkusz kilkunastu kartek lub w formie np. zeszytu.
  • Pamiętaj o znaczeniu kolorów podczas projektowania swojej okładki. Jeśli sprzedajesz produkt biznesowy lub inny z serii ‘oficjalnych’ (szkolenie? porady motywacyjne? porady prawne?), warto zastosować klasyczne dla tej branży kolory, a więc: biel, ciemny niebieski, srebrny. Sprzedając narzędzia typowo techniczne i lekko undergroundowe (jak np. skrypty do SEO, lub programy do testowania zabezpieczeń serwerów) zastosuj kolorystykę ciemną (np. czerń będzie ok) w połączeniu z czzerwienią, pomarańczem, brązem.
  • Nie wypisuj ceny na okładce. Cena często ulega zmianie, więc nie warto jej wkomponowywać w układ graficzny okładki. Często stosowanym zabiegiem jest natomiast naklejenie „wirtualnej naklejki” z ceną na dany produkt. Z pewnością spotkałeś się z tym w wielu sklepach. Taką naklejkę można szybko podmienić na inną w razie przeceny/promocji.
  • Jedynym sensownym dziełem w którym warto wkomponować w okładkę datę wydania e-booka, są raporty okresowe. Przykładowo tytuł „Trendy w projektowaniu stron www na rok 2010″ będzie całkiem sensownym tytułem. Jednak pisząc publikacje z wiedzą uniwersalną, która nie deaktualizuje się po roku, należy unikać prezentacji daty publikacji książki. Możesz ją umieścić na jednej z pierwszych stron książki – ważne, aby kupujący nie widział jej w chwili podejmowania decyzji o zakupie.
  • Sprzedając produkty, które występuja w kilku rodzajach jak np. hosting, gdzie mamy pakiet mini, medium i maxi, warto zaprezentować wizualnie różnice między tymi pakietami. Spraw więc, aby opakowanie od pakietu mini było znacznie mniejsze niż to, w który „opakowany” jest najlepszy z pakietów. Klient widząc taką „namacalną różnicę” między dwoma towarami może zastanowić się mocniej nad kupnem solidniej wyglądającego produktu (najbardziej prawdopodobne jest jednak, że myśląc nad mini i maxi, wybierze po prostu midi).

Jak złożyć gotowe pudełko na produkt?

Do wykonania tej operacji, masz kilka opcji. Najprostszym wyjściem jest zastosowanie specjalnego oprogramowania, które po wczytaniu jednego pliku graficznego produkuje dla Ciebie gotową do zastosowania okładkę. Tego rodzaju aplikację bez problemu znajdziesz w Internecie. Kosztują zwykle od kilku do kilkunastu dolarów. Przetestowałem już niemal wszystkie darmowo dostępne programy służace do tego celu i muszę przyznać, że ciężko wybrać wśród nich jeden, który eferowałby przyzwoitą jakość tworzonych wizualizacji. Ponadto bardzo często – pomimo że są to programy darmowe – aplikacje te dodają do wyprodukowanej okładki swoją malutką reklamę (np. watermark w tle). Wygląda to zdecydowanie nieprofesjonalnie i zapewniam Cię, że będziesz chciał tego uniknąć ;)

Innym rozwiązaniem jest samodzielne stworzenie opakowania w programie graficznym. Nie jest to zadanie trudne, jednak wymaga odrobiny rozeznania w obsłudze oprogramowania graficznego.

Do przygotowania wirtualnego pudełka, będzie Ci potrzebny gotowy szablon, na który po prostu nałożysz swoje grafiki. Tego rodzaju szablony możesz znaleźć np. w serwisach oferujących zdjęcia i grafiki typu Royalty Free. Aby odnaleźć tego rodzaju obrazy, polecam wpisać np. frazę „ebook” na stronie sxc.hu

Co mogę promować za pomocą wirtualnych okładek?

Tak na prawdę ogranicza Cię tutaj tylko wyobraźnia, ponieważ promować możesz niemal wszystko. Podpowiem Ci jednak kilka moim zdaniem najczęściej promowanych produktów:

  • płatne i darmowe ebooki
  • wszelkiego rodzaju raporty
  • newslettery
  • oprogramowanie (zarówno webowe, jak i tradycyjne)
  • konta dostępowe
  • konta hostingowe
  • szkolenia

Pomysłów jest wiele, więc i Ty wpadniesz zapewne na własny :)

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

Jeden komentarzy do “Wirtualne okładki – zwiększenie sprzedaży”

  1. Daniel pisze:

    Bardzo fajny tekst… szczerzę od dawna szukałem czegoś podobnego
    Dziękuje za dawkę wiedzy i wskazówki

    Pozdrawiam Daniel

    kursbarmana.pl

Skomentuj wpis