9 pluginów do WordPressa, które powinieneś mieć na blogu

wp-iconTworząc bloga internetowego, zazwyczaj decydujemy się na system blogowy o nazwie WordPress. Jest to narzędzie wygodne i niezwykle pomocne w prowadzeniu naszego internetowego pamiętnika. Musimy jednak pamiętać, że system ten zaraz po zainstalowaniu nie oferuje kilku naprawdę niezbędnych dodatków.

Ale problem ten można rozwiązać, instalując w nim kilka niezbędnych moim zdaniem pluginów.

1. Akismet

Pozycja absolutnie niezbędna, bez której blogowanie w WordPressie będzię bardziej przypominało męczarnie niż przyjemność. Akismet to plugin służacy do zwalczania spamu na blogu. Obecnie, roboty spamerów przystosowały się do tego, że niemal wszystkie blogi internetowe korzystają z WordPressa, z tego powodu, stawiając bloga w oparciu o ten system, możesz być pewien, że bez Akismeta będziesz zmuszony logować się na bloga co najmniej kilkanaście razy dziennie, aby usunąć z komentarzy wpisy promujące kasyna, leki dla mężczyzn, czy też strony dla dorosłych ;)

2. All in One SEO Pack

Jak wiadomo, znaczna część ruchu na blogach pochodzi z wyszukiwarek internetowych. Warto więc zrobić wszystko co w naszych siłach, aby nasz blog zajmował możliwie wysokie miejsca w wynikach wyszukiwania. W tym celu pomocne może być użycie wspomnianego pluginy. Dodatek ten przebuduje strukturę tytułów stron na naszym blogu tak, aby opis posta znajdował się na jego początku. Dodatkowo skrypt może wygenerować dla nas automatycznie meta-tagi odpowiadające danemu wpisowi (na podstawie tagów lub kategorii). Jest to plugin niezbędny dla SEO-dopalenia naszego bloga.

3. Easy AdSense

Nazwa tego plugina świetnie opisuje jego zastosowanie. Służy on do łatwego osadzania reklam Google Adsense na swoim blogu. Daje on możliwość wklejenia kodu reklamy w niemal dowolnym miejscu – począwszy od sidebara, poprzez zawartość postów, stron statycznych, a na komentarzach kończąc. Warto zaopatrzyć sie w ten plugin, jeśli planujesz zarabiać więcej z Adsense.

4. FeedBurner FeedSmith

Jak sama nazwa wskazuje, plugin ten integruje bloga na którym jest zainstalowany z serwisem FeedBurner.  Integracja ta polega przede wszystkim na zmianie wszelkich odwołań do kanałów RSS w obrębie naszego bloga w taki sposób, aby wszystkie te odwołania kierowały do naszego konta na FeedBurnerze. Dlaczego warto to robić? przeczytaj o tym więcej w artykule na temat FeedBurnera.

5. Google XML Sitemaps

Plugin ten służy do co najmniej dwóch rzeczy. Pierwsza z nich, to tworzenie mapy strony (tzw. sitemapy) na podstawie zawartości bloga (z uwzględnieniem stron statycznych i archiwum). Druga z możliwości pluginy polega na jego umiejętności do automatycznego zgłaszania zmian w mapie strony do wyszukiwarek takich jak Google i Yahoo, oraz na powiadamianiu o nowym wpisie kilku serwisów pingujących blogi.

6. Pagebar2

Ten drobny skrypt dodaje do naszego bloga nową metodę nawigacji po stronach. Zamiast dawnego „Poprzednie” i „Następne”, w okolicach stopki bloga pojawiają się numery wszystkich stron z wpisami. Pozwala to w lepszy sposób wyobrazić sobie czytelnikowi bloga, jak dużo wpisów zostało mu jeszcze do przeglądnięcia. Wspomniany plugin dodaję identyczny sposób stronicowania do postów wielostronicowych.

7. Ultimate Google Analytics

Plugin ten zaoszczędzi nam czas, jaki moglibyśmy spędzić na ręcznym modyfikowaniu templatów naszego bloga w celu wstawienia w nim kodów usługi Google Analytics. Poza zwykłym wklejaniem kodów statystyk, wtyczka oferuje nam szereg użytecznych opcji, jak np. wykluczenie pewnych stron ze statystyk, lub np. niezliczanie wizyt administratora serwisu.

8. WordPress Related Posts

Z punktu widzenia marketingowego, właścicielowi bloga powinno zależeć na zwiększeniu ilości odsłon we własnym serwisie i na zatrzymaniu czytelnika na dłużej w obrębie własnej strony. W realizacji tego celu, bardzo pomocny może okazać się ten plugin. Po instalacji dodatku, pod każdym wyświetlonym postem doklejane są linki (ilość definiowana w panelu) do innych, podobnych tematycznie wpisów z naszego bloga. Podobieństwo postów sprawdzane jest na podstawie przypisanych do nich tagów. Użycie tego plugina sprawi, że czytelnik kończąc czytać artykuł, natrafi na zbiór innych wpisów o podobnej treści, co niewątpliwie zatrzyma go na dłużej w witrynie.

9. WP Greet Box

Jest to wtyczka z serii „niezrozumianych”. Według wielu blogerów służy ona jedynie do witania czytelników wchodzących na bloga. Jest to połowicznie prawdą. Jednak plugin ten oferuje wiele dodatkowych opcji. Poza standardowym przywitaniem użytkownika, oferuje on możliwość użycia różnorodnych tekstów powitania w zależności od wykrytego referera (źródła skąd przyszedł internauta). Po standardowej instalacji pluginu, do bazy powitań dodawane są automatycznie teksty witające czytelników wielu modnych na świecie serwisów (digg, del.icio.us, reddit itp.). Co nam daje takie witanie czytelnika? W każdym z powitań z danego serwisu zaszyty jest link nawołujący do podjęcia akcji. Przykładowo, gdy czytelnik wchodzi na stronę z digga (amerykański pierwowzór naszego wykop.pl), user jest witany, a nastepnie proszony o oddanie głosu na tą stronę w serwisie Digg. W przypadku wejścia np. z del.icio.us, user jest proszony o dodanie strony do ulubionych. W ten sposób, standardowa instalacja pluginu, obsługuje listę kilkunastu najpopularniejszych serwisów, którą oczywiście możemy (a nawet powinniśmy) rozbudować o swoje adresy – np. o wsparcie dla Wykop.pl :)

Wpisy, które mogą Cię zainteresować

3 komentarzy do “9 pluginów do WordPressa, które powinieneś mieć na blogu”

  1. blid pisze:

    Popraw link do artykułu na temat feedburnera.

  2. unknow pisze:

    @blid: dziękuję za zwrócenie uwagi – linka poprawiłem :)

  3. TeMPOraL pisze:

    Pagebar2 jeszcze nie testowałem ale warto nadmienić, że zmiana, którą wprowadza jest też opłacalna z punktu widzenia SEO (Search Engine Optimization) – spłaszcza hierarchię strony. W normalnym systemie (poprzedni/następny) dojście do starych postów wymaga przejścia przez kilka linków (im starsze posty tym więcej). W systemie z numerowaniem stron natomiast wystarczy tylko kliknąć w odpowiedni numer strony, co z punktu widzenia robotów od wyszukiwarek oznacza, że cała zawartość serwisu jest zawsze co najwyżej jeden link dalej od strony głównej :).

    Bardzo przydatna lista; sam używam z niej tylko punktu 2 i 5, ale zamieram to poprawić :).

    Pozdrawiam,
    TeMPOraL.

Skomentuj wpis